Terezie z Lisieux i Panna Maria (część 2)

Siostra M. Milada od Zbawiciela świata, OCD

Matka Boska jest Matką Teresy

To, że Maria jest Matką Teresy, będzie Teresa dzięki wspomnianemu uzdrowiającemu doświadczeniu opiewać całe życie. To taka łaska, że z powodu niej nie chciałaby nawet zamieniać się z Marią. „Co do świętej Panny, zwierzam się Tobie z jedną z moich prostolinijności; pewnego razu przyłapałam się, że mówię do niej: 'Moja dobra święta Panno, wydaje mi się, że jestem szczęśliwsza od Ciebie, ponieważ ja mam Ciebie jako Matkę, a Ty, Ty nie masz świętej Panny, którą mogłabyś kochać... To prawda, że jesteś Matką Jezusa, ale tego Jezusa nam cały darowałaś... a On nam na krzyżu darował za Matkę Ciebie. Jesteśmy więc bogatsi od Ciebie, bo mamy Jezusa, a także Ty jesteś nasza. Innym razem pragnęłaś ze względu na swoją pokorę być małą służebnicą szczęśliwej panny, która będzie miała zaszczyt być Matką Bożą, a oto ja, nędzne, małe stworzenie, nie jestem Twoją służebnicą, ale Twoim dzieckiem, Ty jesteś Matką Jezusa i jesteś także moją Matką.' Święta Panna z pewnością musi się uśmiechać nad moją naiwnością, a jednak to, co jej powiedziałam, jest absolutnie prawdziwe!...“ (DT 137).14 Echo tego słychać także w ostatniej modlitwie Teresy: „Ó Mario, gdybym ja była Królową nieba, a Ty Teresą, chciałabym być Teresą, abyś Ty była niebieską Królową“ (TM 21).15 Ten związek jest dla nas wielkim i niezasłużonym przywilejem: „... Święta Panna nie ma świętej Panny, którą by kochała, jest mniej szczęśliwa niż my“ (ŻS 11.8.4/VŻ 105).

Doświadczenie dotyczące macierzyństwa Marii Teresa przekazuje i innym. Celina w dniu swoich ślubów zawiera bliższą więź nie tylko z całą Najświętszą Trójcą, ale także z Marią: „Wiem, że święta Panna stanie się jeszcze intymniej i macierzyńsko niż w przeszłości mamą swojego wybranego dziecka...“ (DT 182).16 Jako Matki nie musimy się jej bać: „To prawda, że żadne ludzkie życie nie jest wolne od błędów, tylko Niepokalana Panna przed Bożym Majestatem jest całkowicie czysta. Jaka radość myśleć o tym, że ta Panna jest naszą Matką! Ponieważ nas kocha i zna naszą słabość, nie mamy się czego obawiać“ (DT 226).17 Przyjmuje nas z całą naszą słabością i niezdolnością: „... Kiedy mam się sama modlić różańcem (wstydzę się to przyznać), kosztuje mnie to więcej niż używanie jakiegoś pokutnego narzędzia. Czuję, że modlę się nim tak źle! Na próżno staram się rozważać tajemnice różańca, nie potrafię skupić na nich myśli... Długo byłam przygnębiona tym brakiem pobożności, który mnie zdumiewał. Przecież tak bardzo kocham świętą Pannę, że powinno mi być łatwo odprawiać na jej cześć modlitwy, które są jej miłe. Teraz nie martwię się już, myślę, że Królowa nieba jest przecież moją Matką i musi widzieć moją dobrą wolę i zadowalać się nią. (...) Święta Panna pokazuje mi, że się na mnie nie gniewa. Nigdy nie zapomina mnie chronić, gdy tylko ją wzywam. Kiedy na mnie spada jakiś niepokój, bezradność, szybko zwracam się do niej i ona, jako najdelikatniejsza Matka, zawsze troszczy się o moje sprawy. Ile razy zdarzyło mi się, gdy mówiłam do nowicjuszek, że wzywałam ją, a poczułam dobrodziejstwo jej macierzyńskiej ochrony!...“ (Rk C 25v–26r/AS 233–234).

Wszystkie wielkie wydarzenia swojego życia Teresa przeżywa pod Mariinym spojrzeniem: do Karmelu wchodzi 9. kwietnia 1888 roku w dniu Zwiastowania Najświętszej Marii Panny.18 Z powodu okresu postnego w roku wstąpienia Teresy święto zostało przeniesione na kwiecień. Śluby składa w dniu jej narodzin 8. września, przed rzeźbą „Matki Boskiej Uśmiechu“19 zaczyna pisać swoje rękopisy, czyta akt Ofiarowania się miłosiernej miłości i uczy nowicjuszy.

Pod osłoną jej dziewiczego płaszcza

Aby Teresa wyraziła więź między Matką a jej dzieckiem, często odwołuje się do symbolu ochronnego płaszcza Marii. Nawiązuje w ten sposób do długiej tradycji karmelitańskiej, w której Maria jako patronka zakonu gwarantuje swoją macierzyńską ochronę swoim płaszczem. Płaszcz jest znakiem jej czystości,20 w której mają podążać wszyscy członkowie rodziny karmelitańskiej. Nie chodzi tylko o czystość ciała, ale znacznie bardziej o całkowitą czystość serca, o wolność od wszelkich zniewoleń, aby człowiek mógł związać swoje serce z Panem. Tylko w ten sposób możliwa jest kontemplacyjna modlitwa, do której karmelici są powołani. Pragnienie Teresy dla Karmelu jest więc także pragnieniem ukrycia się pod tym płaszczem. Na przestrzeni lat znaczenie tego symbolu będzie dla niej wciąż pogłębiać:

1/ ochrona przed grzechem: Na początku płaszcz Marii dla Teresy jest przede wszystkim ochroną cielesnej czystości. Dlatego przed pielgrzymką do Rzymu, która mogła „wstrząsnąć mało pewnym powołaniem“ (Rk A 55v/AS 118) prosi u Panny Maryi Zwycięskiej: „Jak gorliwie się modliłam, aby mnie zawsze opiekowała i szybko zrealizowała moje marzenie i ukryła mnie w cieniu swojego dziewiczego płaszcza!... To było jedno z moich pierwszych dziecięcych pragnień... Kiedy dorastałam, zrozumiałam, że w Karmelu będę mogła naprawdę znaleźć płaszcz świętej Panny, i w tym owocnym miejscu kierowały się wszystkie moje pragnienia... Prosiłam również Pannę Marię Zwycięską, aby oddaliła ode mnie wszystko, co mogłoby zanieczyścić moją czystość“ (Rk A 57r/AS 120)

2/ czystość serca: W Karmelu odkrywa, że być czystym oznacza także być oderwanym od wszelkich nieuporządkowanych skłonności. Uwolnienie serca od wszystkiego, co ziemskie, pomoże Teresie jedna z nielicznych innych jej mistycznych łask. W lipcu 1889 roku, podczas nowicjatu w pustelni Świętej Marii Magdaleny, czuje się być okryta płaszczem Marii; zaledwie dwa i pół miesiąca przed śmiercią powierza to matce Agnieszce: „... Było to, jakbym miała na sobie zasłonę nad wszystkimi ziemskimi sprawami. ... Byłam całkowicie ukryta pod zasłoną świętej Panny. W tym czasie zajmowałam się refektarzem i pamiętam, że wykonywałam swoją pracę, jakbym jej nie robiła, wydawało się, jakbym miała pożyczone ciało. Tak to trwało przez cały tydzień“ (ŻS 11.7.2/VŻ 61). Płaszcz Marii tak Teresę oczyszcza, „panieńczy” i stabilizuje całe jej istnienie w „głębokim pokoju od wszelkich ziemskich trosk” (DT 122).21 Celinie w liście dawała do zrozumienia, że doskonałe dziewictwo – tzn. czystość serca – zdobywa się w bliskim obcowaniu z Panną Marią: „Celino, dobrze się ukryj w cieniu jej dziewiczego płaszcza, aby cię uczyniła dziewicą!...“ (DT 105).22

3/ intymność z Chrystusem: Mieć czyste serce oznacza być całkowicie wolnym dla Jezusa. To On sam znajduje się pod płaszczem Marii. Życie pod nim oznacza więc życie w bliskości z jej Synem, w miejscu, gdzie może dojść do najintymniejszego zjednoczenia z Jezusem. To tajemnicę opiewa Teresa w swoich pierwszych wierszach:

„Ach, pozwól mi wejść pod zasłonę / która Cię okrywa przed śmiertelnymi spojrzeniami / a u Ciebie, Gwiazdo Jutrzenko, / przed moim niebem23 spróbuję!” (TB 1, 1).24
„Ó Niepokalana Panno, Ty jesteś moją delikatną Gwiazdą / która daje mi Jezusa i / która mnie z Nim jednoczy. / Pozwól mi odpoczywać pod Twoim płaszczem, ó droga Matko, / tylko na dzisiejszy dzień” (TB 5, 11).25

4/ ukrycie – mała droga: Teresa uwielbia obraz Panny Marii z Jezusem w ramionach, który obejmuje inne dziecię. Dzięki temu obrazowi zrozumiała, że aby Maria mogła ją łatwiej nosić, ukrywać pod swoim płaszczem i jednoczyć z Synem, musi pozostać mała. Oznacza to żyć małą drogą. W tym znaczeniu Maria sama przemawia ustami Teresy do Celiny: „Zasłonię cię pod swoim płaszczem / gdzie mieszka Król nieba. / Jedyną gwiazdą, która od teraz / będzie świecić twoim oczom będzie mój Syn. // Ale aby cię przyjąć / do Jezusa pod swój płaszcz, / będziesz musiała pozostać mała, / ozdobiona dziecięcymi cnotami“26 (TB 13, 4–5).27 Zasłona świętej Panny, pod którą można się ukryć, odpocząć, zasnąć w pokoju – jest teraz dla niej symbolem całkowitej pewności dziecka, miejscem doskonałej oddania.


1 2 3