Szczyt doskonałości

Uczennik jednego guru doszedł do wniosku,
że jest już wystarczająco samodzielny,
aby mógł oddzielić się od swojego mistrza
i zacząć żyć samodzielnie.

Więc wziął swoje skromne wyposażenie
i wyruszył w góry.

Po kilku latach,
w czasie których nie dał swojemu mistrzowi żadnych wiadomości o sobie,
nagle pojawił się
u drzwi jego chaty.

„Co słychać, drogi synu,”
zapytał guru:
„Czegoż się nauczyłeś?”

„Wyobraź sobie, ojcze:
Długo męczyłem się myślą,
że tracę zbyt dużo czasu
na zdobywanie wyżywienia
i również tym,
że moje jedzenie jest w porównaniu z żebrakami
zbyt dobre.

I tak intensywnie ćwiczyłem
i dzisiaj mogę powiedzieć,
że do zdobycia wyżywienia wystarczy mi
garść igieł.”

Guru tylko uniósł brwi
i rzekł:
„Jeśli nie nauczyłeś się
już niczego innego,
był to czas stracony.”