Niech będzie Bogu dzięki!

(anonimowa modlitwa)

Dziękuję za moje życie, Panie,
za błogosławione jasne dni.
I za te, w których wiatr wieje,
dziękuję za wszystko, co mi przyniosły.
Dziękuję za moje życie, Panie.

Za radość gorąco Cię chwalę,
Ty, który ją mocno wylewasz.
Swoją hojną ręką kawałek nieba
w poczuciu szczęścia rozdajesz.
Za radość gorąco Cię chwalę.

Za cierpienie jestem wdzięczny.
Przyjmij teraz dzięk za moje serce
i daj siłę, gdy każdego dnia
dotykam Twojego cierpienia.
Za cierpienie, Panie, dziękuję.

I za śmierć dziękuję, zdejmuje
ciężkie brzemiona i kajdany.
Ta delikatna towarzyszka, pocieszycielka czuwająca,
prowadzi nas do domu z kraju niewoli.
I za śmierć swoją dziękuję.

Dzięki także za sąd dla mojej duszy.
Gdy opuszczę tę ziemię,
nie zawaham się, chociaż strach mnie trapi.
Wdzięcznie Cię, Panie, wysławiam.
Dzięki także za sąd dla mojej duszy.

A za Twoją ojcowską miłość
bez granic, oddaję Ci chwałę
i jak dziecko z zaufaniem
teraz w Twoje dłonie się wkładam.
Dziękuję za Twoją ojcowską miłość.

Z niemieckiego przełożyła Kateřina Lainová