Królu królów, przemień nas w posłańców swojej miłości.

Królu królów, prosisz od nas, jakożby swojej Rzeczy, w której wieje i wiruje Duch Święty, aby stała się Rzeczą wieczną, lecz wieczną w wieczności Twojego Świętego Ducha, który w niej tworzy i przekształca według siebie samego, który w niej wieje i dmucha według siebie samego. Królu królów, niech staniemy się prawdziwym Duchem w Twoim Świętym Duchu, w Duchu Twojej wiejącej miłości, w wiejącej miłości, którą jest Twój Duch Święty.
Przemień nas w całej naszej zmysłowości, przemień nas swoim świętym ogniem w ogień miłości, którą jesteś Ty sam. Niech wdmuchnięciem Ducha Świętego staniemy się królewskimi posłańcami Twojej Bożej miłości, pośród gruzów, pośród zagłady, pośród nocy, pośród zniszczenia!

(Erich Przywara SJ /1889–1972/, Modlitwy tego wieku, 17; w czasie 2. wojny światowej)