Gorący dzień. Pusty żołądek. Piękne kupaste chmury przepływają nad lasami, a wszystko jest ciche.
Msza jest najdziwniejszym, co kiedykolwiek weszło w moje życie. Kiedy stoję przy ołtarzu, czuję, że naprawdę jestem tą osobą, jaką Bóg chciał, żebym był. Największym darem, jaki każdy może otrzymać, jest mieć udział w tym nieskończonym działaniu, którym Boża miłość wylewa się na wszystkich ludzi.
(Thomas Merton, zapis dziennika z wigilie Zesłania Ducha Świętego, 4 czerwca 1949)