Nie każdy będzie uhonorowany przelaniem swojej krwi i będzie mógł umrzeć za wiarę, jak mówi II sobór watykański. Jednak Bóg wymaga ducha męczennika od wszystkich wierzących. Oznacza to, że wszyscy musimy być gotowi oddać życie za wiarę, choć Pan nie przyzna nam przywileju męczeńskiej śmierci. Musimy być tak przygotowani, aby – gdy nadejdzie nasza godzina – móc powiedzieć: „Panie, byłem gotów oddać za Ciebie życie. I tak się stało.”
Oddać życie nie oznacza tylko umierać z rąk zabójcy. Oddanie życia i posiadanie ducha męczennika oznacza poświęcanie się w obowiązkach, w ciszy, modlitwie, w rzetelnym wykonywaniu swojej roli, w tej codziennej milczącej pracy. Dawać życie stopniowo, jak czyni to matka, która bez strachu i w prostocie macierzyńskiego męczeństwa rodzi swoje dziecko, karmi je, wychowuje i troszczy się o nie z miłością. To oznacza oddać życie…
(Óscar Romero /1917–1980/, arcybiskup San Salvadoru,
który zginął męczeńską śmiercią podczas celebrowania mszy świętej; homilia z 15. maja 1977)