Jutro będę prosił naszego Pana za Ciebie i za Twoje sprawy bardziej, niż potrafię wyrazić. W chwilach, gdy człowieka trapi wielka złość wojny, tak przerażająca i bezwzględna, nawet najczulsze ludzkie sympatie mogą wydawać się bardzo kruche i całkowicie zbędne; jednak jeśli opierają się na naszym Panu, w rzeczywistości są bardzo potężne.
Wszyscy z zainteresowaniem obserwujemy powolny rozwój wielkiej ofenzywy. Bardziej niż kiedykolwiek to moment, aby upewnić się w przekonaniu, że to jedyne, na czym zależy, to większa chwała Boża, wynikająca z całego tego chaosu – a także w wierze, że ta większa chwała podporządkuje wydarzenia i potrafi wyciągnąć z nich cały sok i esencję trwałego dobra…
Otrzymałem skarpetki i razem z nimi paczkę. Dziękuję Ci…
(Pierre Teilhard de Chardin SJ /1881–1955/, list z frontu, do kuzynki, 29. czerwca 1916;
cytowane według książki Pierre Teilhard de Chardin, Zrodzenie myślenia. Listy 1914–1919, Malvern 2021)