Obudzić się w miłości, poruszać się w miłości, zasypiać w miłości.

Czuję wokół swojej duszy tyle miłości! To jak ocean, w który skaczę i w którym się gubię… On jest we mnie, a ja w Nim. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko Go kochać i pozwolić Mu kochać mnie w każdej chwili, we wszystkich sprawach: budzić się w miłości, poruszać się w miłości, zasypiać w miłości z duszą na Jego duszy, z sercem na Jego sercu, z oczami w Jego oczach…

(Elżbieta od Trójcy, list 146, kanonik Angles)