Mieć odwagę przyjąć darowane życie z jego radościami i cierpieniami.

Jezus przyjmuje krzyż… Jeśli mamy być jego uczniami, musimy przyjąć swój krzyż i z nim podążać. Może to brzmieć nieco masochistycznie – jakbyśmy musieli pragnąć cierpienia. Prawdziwe znaczenie jest jednak takie, że mamy mieć odwagę przyjąć darowane życie z jego radościami i cierpieniem, ze wszystkimi błogosławieństwami i ograniczeniami. Nie ma sensu pragnąć być kimś innym.

(Timothy Radcliffe OP /*1945/, Droga krzyżowa dla wierzących i niewierzących, 2. stacja)