Co mnie przyciąga do niebieskiej Ojczyzny, to wezwanie Pana, to nadzieja, że w końcu będę Go kochać tak, jak pragnęłam, i myśl, że będę mogła budzić miłość do Niego w wielu duszach, które będą Go chwalić na wieki.
(Matka Teresa od Dzieciątka Jezus i Świętej Twarzy, list 254, do ojca Roullanda, 13 lipca 1897)