Nie umiesz sobie nawet wyobrazić, jak bardzo modliłam się za ciebie i za twoje sprawy, aby wszystko ułożyło się tak, jak najlepiej. Drogi tatusiu, kiedy cierpisz, spójrz na swoją bolesną Matkę z martwym Jezusem w ramionach. Porównaj swój ból… Patrząc na zakrwawione ciało swojego Boga i łzy Panny Marii, ucz się cierpieć w pokoju, naucz się pocieszać Najświętszą Pannę i płakać nad swoimi grzechami…
(Teresa od Jezusa z Los Andes, list do ojca, 26 listopada 1919)