Kiedy się modlisz, nie ma potrzeby przesadzać.

Czy masz ochotę opuścić kościół, a mimo to pozostajesz? Tym lepiej! Kiedy się modlisz, nie ma potrzeby przesadzać. Nie zmuszaj się do dmuchania w żarzące się węgle, nasz Pan nie potrzebuje tlenu. Przypomnij sobie, co radzi Péguy! (1) Wystarczy, że raz oczyścisz nogi o wycieraczkę. Potem wejdź do kościoła i zostań tam przez godzinę. Twoje nogi są jakie są. Możesz też pozostać na przykład przez całą godzinę przy wejściu wśród kropielnic i wciąż na nowo czyścić buty.

(1) Charles Péguy /1873–1914/, francuski pisarz, filozof i poeta; w sierpniu 1914 roku zaciągnął się do armii i zmarł 5 września, w przeddzień bitwy nad Marną. Dziś minęło 110 lat od jego śmierci w wojnie.

(ojciec Hieronim /1907–1985/, mnich z opactwa trapistów w Sept-Fons, Apofthegmata)