Duszy czasami się zdaje, że Bóg jest poruszony i z troską na nią patrzy, jakby wcześniej cierpiała lub była uwięziona i mówi: „Cieszę się, że znalazłaś oparcie we mnie, gdyż zawsze cię kochałem i nadal cię kocham, a ty mnie kochasz.”
(Juliana z Norwiche /1342–1416/, KT 19)