Jezus reagował na konkretne i bezpośrednie potrzeby ludzi.

Jezus dostrzegał problemy świata w najbardziej radykalny sposób, ale gdziekolwiek się pojawił, wszędzie reagował na potrzeby konkretnych ludzi. Ślepy mężczyzna znowu zobaczył, chora kobieta została uzdrowiona, matka obserwowała, jak jej martwy syn ożywa, pragnący gość na weselu dostał swoje wino, tysiące głodnych otrzymały chleb i rybę i zostały nasycone. Jezus nie pozostawiał nikogo w wątpliwości, że jego pomoc zapowiada odnowę o znacznie większych rozmiarach. Nigdy jednak nie pozwolił, aby ta rzeczywistość powstrzymywała go przed reagowaniem na konkretne i bezpośrednie potrzeby ludzi, których spotkał.

(Henri Nouwen /1932–1996/, Peacework, 1984)