Jaký obraz Boha fascinuje dnešního člověka? (4/6)

Chociaż woda jest mętna przez burze naszego życia...Titus Brandsma (1881–1942)

Kiedy widzę tę pełną nadziei perspektywę (1), nie mogę milczeć o tym, że taki obraz Boga wymaga aktywacji pewnej zdolności naszego myślenia... Zdolność abstrahowania odsłania nam piękno i największy potencjał naszego rozumu.

Odrodzenie się arystotelesowskiej, a wraz z nią tomistycznej filozofii doprowadziło do tego, że mógł się rozwinąć wyżej nakreślony obraz Boga. Co w tomistycznej nauce o myśleniu jest ważniejsze, niż wysokie cenienie zdolności ludzkiego rozumu do abstrahowania? ...

Zdolność abstrahowania musi prowadzić do »visio Dei«, do błogo doświadczanego widzenia Boga, które kiedyś stanie się częścią naszego wiecznego szczęścia w niebie. Jednak tutaj na ziemi możemy już otrzymać pewnego rodzaju »przedsmak«, ponieważ nasza natura jest harmonijnie ustrukturalizowana z tym duchowym doświadczeniem. Do najwyższego stopnia postrzegania mogą dojść tylko niektórzy »wybrani«, do coraz wyraźniejszego widzenia Boga musimy wszyscy kroczyć...

Jednakże – pomimo współczesnej tendencji do metafizyki – nie wszyscy dają się prowadzić zdolnością naszego rozumu do abstrahowania, i dlatego do pełnego rozwoju obrazu Boga w wyżej nakreślonym sensie może nie dojść. Ale możliwość rozwinięcia naszych zdolności w tym kierunku, aby pozwolić wyraźniej zajaśnić temu obrazowi Boga nie tylko dla siebie, ale i dla innych, zobowiązuje nas do działania. Duchem czasu, który pociąga nas w inną stronę do wielu negatywów, chcemy dać się prowadzić tam, gdzie ewidentnie prowadzi nas do czegoś dobrego i pięknego.

Katolicki filozof i teolog ma na tej drodze szczególnie ważną misję... Prąd literatury mistycznej i związanej z mistyką dowodzi, że to zadanie jest postrzegane i rozumiane prawidłowo. A mianowicie, że literatura wychodzi z »ducha czasu« i jednocześnie go napełnia. Niemniej wszyscy muszą mieć jasność, że na tej drodze mogą i muszą głębiej zjednoczyć się z Bogiem i że przez tę drogę może i musi być w społeczeństwie ponownie ożywiony obraz Boga.

Aby to się mogło urzeczywistnić, mistyk nie może być uważany za kogoś, kto dystansuje się od życia, a każdy, kto reflektuje swoje życie tak, jak o tym mówię, musi uznawać samopoznanie za swoje podstawowe powołanie, aby mógł w najgłębszym podłożu swojego istnienia spotkać się z Bogiem. Do tego podłoża możemy zajrzeć. Chociaż woda jest mętna przez burze naszego życia, więc spojrzenie w głębiny jest możliwe dopiero po pewnym czasie wyciszenia i zadumy, to jednak prawdą jest, że zdolność do tego spojrzenia należy do wyposażenia naszej natury. Bóg jest poznawalny w naszej istocie, możemy go »widzieć« i żyć w »postrzeganiu« Boga. A to postrzeganie z pewnością wpłynie na nasze działanie. Bóg stanie się wtedy widoczny także w naszych czynach...

Tak wiele niesprawiedliwości, które obecnie dzieje się na świecie i jest postrzegane jako oczywiste i odpowiadające ludzkiej naturze, utrudnia wielu ludziom dostrzeganie Boga w ludzkiej naturze. Myślenie człowieka jest opisywane jako intuicyjne, nielogiczne i irracjonalne, a to budzi w nim opór wobec jakiegokolwiek uzasadniania faktów i wyjaśniania tego, co się dzieje. Potrzebny jest taki obraz Boga, który nieodparcie »narzuca się« ludzkiemu duchowi i »przemoże go«. Dziś to po prostu wymaga wysiłku i wymaga uczciwej konfrontacji, aby człowiek mógł »postrzegać«, że Bóg jest twórcą wszechrzeczy i wszystko kieruje.

Nawet gdy nie akceptujemy wyżej wymienionego sposobu myślenia, musimy się z nim skonfrontować, jeśli chcemy w współczesnym świecie świadczyć o Bogu. Wtedy poznamy, jaki rys obrazu Boga należy ludziom ukazać. Niech Bóg daje nam znów mężczyzn i kobiety, którzy będą świadczyć heroicznym praktykowaniem cnót – to zdrada nie zdoła zniszczyć! Tak obraz Boga wpłynie na społeczeństwo i ludzie nie będą mieli potrzeby odwracać się od tych, którzy świadczą o Bogu słowami, lecz od tych, którzy Go zaprzeczają czynami. Na szczęście znajdą się ludzie, którzy to tak rozumieją. Przede wszystkim wśród młodych ludzi rodzi się entuzjazm i pragnienie, aby odważnie i publicznie wyznawać wiarę w Boga swoimi czynami. Jednak nie wystarczy tylko zachęcać siebie i innych do praktykowania wiary, potrzeba więcej. Musimy rozumieć naszą epokę i nie możemy dystansować się od jej wpływu. Także my jesteśmy dziećmi naszej epoki. Chcemy być nimi w pełni świadomie i chcemy pozwolić na siebie działać dobrym bodźcom, które nasza epoka ze sobą przynosi.

(1) O której mowa w artykule: Jaki obraz Boga fascynuje współczesnego człowieka? (3).

Pobrane z książki: Engagierte Mystik
Autor: Titus Brandsma
Wydanie: Bonifatius-Verlag Paderborn, 1991
Przekład i redakcja: Norbert Żuška, OCarm.


1 2 3 4 5 6
Kanonizace Tita Brandsmy, O.Carm.

Kanonizace Tita Brandsmy, O.Carm.

Czytaj dalej
Titus Brandsma: Modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego

Titus Brandsma: Modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego

Czytaj dalej
Titus Brandsma: Modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego

Titus Brandsma: Modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego

Czytaj dalej
Zaczynam trochę „dostojnieć”, ale zapał do życia mi nie zanika.

Zaczynam trochę „dostojnieć”, ale zapał do życia mi nie zanika.

Czytaj dalej
Rzadko byłem tak szczęśliwy i zadowolony.

Rzadko byłem tak szczęśliwy i zadowolony.

Czytaj dalej