Blog
Mnozí lidé vnímají zdraví, blahobyt, kariéru apod. jako nepostradatelné hodnoty pro šťastný život...
Czytaj dalej
Janova diagnóza »temná noc« se vztahuje na niternou, duševně-duchovní zkušenost jednotlivce...
Czytaj dalej
1 Król 18,30b–35
Czytaj dalej
Chwała chwały
Elżbieta od Trójcy (1880–1906)
Chwałą chwały jest dusza, która przebywa w Bogu, która go kocha czystą i bezinteresowną miłością i nie szuka samej siebie w słodkości tej miłości; kocha Boga ponad wszystkie Jego dary, jakby nic od niego nie dostawała, i pragnie pożytku tego tak ukochanego obiektu. Jak inaczej możemy skutecznie pragnąć dobra Bożego, niż czyniąc Jego wolę, która wszystkie rzeczy porządkuje ku swej większej chwale? Ta dusza musi mu się więc całkowicie oddać i zatracić się w nim, że już nie będzie pragnąć nic innego, jak to, czego chce Bóg.
Chwałą chwały jest zciszona dusza, przebywająca jak lyra pod tajemniczym uderzeniem Ducha Świętego, który na niej wydobywa Boską harmonię. Ona wie, że cierpienie jest struną, na której można zagrać najpiękniejsze dźwięki, i dlatego czyni z niego swój instrument, którym bardzo słodko porusza serce swojego Boga.
Chwałą chwały jest dusza, która w wierze i prostocie zwraca się ku Bogu; jest lustrem, które odzwierciedla Go we wszystkim, czym On jest; jest jak bezdenna otchłań, w której On może unosić się i rozszerzać. Jest także jak kryształ, przez który On może promieniować i kontemplować wszelką swoją doskonałość i własny blask. Dusza, która w ten sposób pozwala Bogu, aby w niej zaspokoił swoją potrzebę dzielenia się „wszystkim, co ma, i wszystkim, co jest” (1), jest naprawdę chwałą chwały wszystkich Jego darów.
W końcu, chwałą chwały jest istota, nieustannie zanurzona w dziękczynieniu. Każde jej działanie, każdy ruch, wszystkie jej myśli i pragnienia coraz bardziej zakorzeniają ją w miłości i stają się echem wiecznego „Sanctus”.
W niebie pełnym chwały święci „dzień i noc nie przestają powtarzać: 'Święty, święty, święty Pan, Bóg wszechmocny, który był, który jest i który przyjdzie.'” (2)
Chwała chwały już dziś w niebie jej duszy przyjmuje swoje wieczne powołanie. Jej śpiew jest nieprzerwany, ponieważ ona przebywa pod działaniem Ducha Świętego, który w niej wszystko działa. I chociaż nie zawsze o tym wie, ponieważ niedoskonałość natury nie pozwala jej skupić się na Bogu bez żadnych rozproszeń, wciąż śpiewa i adoruje, całkowicie przekształcona w chwałę i w miłość, w pragnienie Bożej chwały. W niebie naszej duszy jesteśmy chwałą chwały Najświętszej Trójcy, chwałą miłości naszej Niepokalanej Matki. Pewnego dnia zasłona zniknie, a my zostaniemy wprowadzeni do wiecznych przybytków, gdzie będziemy śpiewać w obecności nieskończonej Miłości. A Bóg wtedy da nam nowe imię, którego nikt inny nie zna (3). Jakie to będzie imię? Laudem gloriae.
(1) Myśl pochodzi od św. Jana od Krzyża, Żywy płomień miłości.
(2) Ap 4,8.
(3) Por. Ap 2,17.
Przytoczone z książki: Elżbieta od Najświętszej Trójcy, Życie w Bożej chwale
Autor: Giovanna della Croce
Wydano: KNA
Wprowadź abstrakt
Czytaj dalej