Żyjemy „z jałmużny”...

Nie możemy powiedzieć, że żyjemy z miłości, ale możemy powiedzieć, że żyjemy „z żebroty”, i to jest to, czego Bóg pragnie, abyśmy robili.
Trudności, które mamy z miłością do bliźniego, mają nas uczynić jeszcze większymi „żebrakami”. To nie jest znak, że w nas miłość upada – to oznacza, że Bóg chce, aby w nas wzrastała.

(kard. Charles Journet /1891–1975/, korespondencja)