To jest budowanie Królestwa Bożego na ziemi.

Chcemy tylko zwrócić uwagę na to, że neutralność nie jest chrześcijańska. Neutralność to obojętność, wygodnictwo, chęć życia w leniwym, gnijącym spokoju, byleby innym się wiodło jak najgorzej. Może, że wyrażę im jakieś platonikowe sympatie, dam im ze swoich nadwyżek jakiś prezent. Ale to wszystko jest zbyt mało. Każdy chrześcijanin jako jednostka i jako całość, jako wspólnota, państwo itd. ma obowiązek zapobiegać złu, pomóc zwyciężyć nad złem i ma obowiązek usuwać skutki zła z całych sił. Tylko to jest budowaniem Królestwa Bożego na ziemi. Czy mielibyśmy mieć mniej spokoju? Nie, powinniśmy mieć go więcej. Byłoby mniej zła, gdyby dobrzy byli energiczniejsi i gdyby źli wiedzieli, że przy każdym swoim rabunkowym wyczynie natkną się na jednolity i zorganizowany opór wszystkich dobrych.

(Adolf Kajpr SJ /1902–1959/, O neutralności, opublikowane w „Katoliku”, 27 października 1946;
cytowane według książki Obecność jest Bożym czasem. Refugium 2021)