Najlepszym rozwiązaniem jest nie myśleć ani o X., ani o sobie, ale skupić swoje myślenie i swoją modlitwę na Jezusie, który jest tu obecny wśród nas. A gdy tylko porzucimy innych i myślimy o Nim, to On jest tym, kto myśli o tych, których kochamy.
(kard. Charles Journet /1891–1975/, korespondencja)