Nie mogę znieść innego życia niż jego.

Dlaczego wszedłem do trapistów? Z miłości, z czystej miłości... Kocham naszego Pana Jezusa Chrystusa, choć sercem, które chciałoby kochać więcej i lepiej, ale kocham Go i nie mogę znieść innego życia niż Jego, nie mogę prowadzić jakiegoś spokojnego i szanowanego życia, kiedy Jego życie było twardsze i pogardzane niż jakiekolwiek inne...

(Charles de Foucauld /1858–1916/, korespondencja, kwiecień 1890)