Pán chciał mnie pewnego dnia pocieszyć, więc życzliwie powiedział, żebym się nie martwiła, bo w tym życiu nie można zawsze być w takim stanie: czasami będę płonęła entuzjazmem, innym razem nie; raz jestem spokojna, raz niespokojna lub miotana pokusami: powinnam mu jednak zaufać i niczego się nie bać.
(Teresa od Jezusa, Księga życia XL,18)