Kiedy czuję się niedoceniana...

Mój Jezu, kiedy jestem niedoceniana i moja dusza jest zmęczona, pragnę na chwilę pozostać sama tylko z Tobą. Mowa śmiertelników mnie nie pociesza, nie posyłaj mi, Panie, takich posłańców, którzy mówią tylko sami z siebie, co im dyktuje ich natura. Tacy pocieszyciele bardzo mnie męczą.

(Faustyna Kowalska /1905–1938/, Dzienniczek, V zeszyt, 1461)