Trzeba się ukłonić...

Mędrcy przybywają ze wschodu i poszukują żydowskiego króla, chociaż wcześniej było już wielu żydowskich królów, których nie szukali. (…)
Pytają o żydowskiego króla,
Herod pyta o Chrystusa,
dorosłego mężczyznę o małe dziecko,
kogoś sławnego o kogoś nieznanego,
wzniosłego o pokornego,
wymownego o nieme,
bogatego o nędznego,
silnego o słabego,
i mimo to pytają kogoś wzgardliwego
o tego, przed kim trzeba się ukłonić,
o tego, na kim naprawdę nie widać żadnej królewskiej chwały,
lecz czyjego prawdziwego majestatu należy się cześć.

(św. Augustyn, kazanie 373)