Chwile, kiedy byliśmy jak żebracy...

To, co było w Twoim życiu krzyżem, który niósł JEZUS, stopniowo stanie się jego krzyżem, który będziesz niosła Ty, ale nie będziesz sama, będzie Cię podpierać jego największa miłość.

Są chwile, kiedy fale przewracają nas do góry nogami. Ale zawsze jest tu Bóg i jego miłość. Nie kocha nas przez to ani trochę mniej. Później zrozumiemy, że te chwile, kiedy byliśmy jak żebracy, były może szczytowymi momentami naszego życia.

(kard. Charles Journet /1891–1975/, korespondencja)