Boża wola ucieleśniona w najgłębszej istocie nas samych... uznajmy ją i zakochajmy się w niej.

Już jakiś czas temu przyszła mi na myśl idea Bożej Woli: czy pomyślałaś o tym, że jest na swój sposób uosobiona, a wręcz wcielona w najgłębsze zakamarki nas samych, poprzez czas? Czas, który nas porwał i narzuca nam tempo, czas, który płynie zbyt szybko lub zbyt wolno, czas, który bezlitośnie dzieli nas od upragnionej daty lub pędzi tak szybko naprzód godziny przeznaczone na spotkanie; czas, który staje przeciwko temu, byśmy jednym mrugnięciem zrealizowali udoskonalenia, o których marzyliśmy dla siebie i dla innych; czas, który powoduje nasze starzenie się… U źródła tego zasadniczego i powszechnego determinizmu leży twórcza działalność Boga: uznajmy ją i pokochajmy.

(Pierre Teilhard de Chardin SJ /1881–1955/, list z frontu, do kuzynki, 19 czerwca 1916;
cytowane według książki Pierre Teilhard de Chardin, Narodziny myślenia. Listy 1914–1919, Malvern 2021)