„Sukces,“ mówi Martin Buber, „nie jest żadnym z imion Bożych.“ Sedno chrześcijaństwa leży w tym, że świecka niepowodzenie, bankructwo na krzyżu, było szczytem chrześcijańskiej płodności. Poddać się wszystkim własnym planom na rzecz niepojętej woli Ojca, w posłuszeństwie w środku duchowej nocy być prowadzonym „tam, gdzie nie chcesz“, zapaść się do ziemi jak ziarno pszenicy, w tym tkwi zasada nowej, świecko niepojętej płodności…
(Hans Urs von Balthasar /1905–1988/, fragment tekstu Drogi ku rozjaśnieniu)